Słoń Trąbalski

Słoń Trąbalski Słoń Trąbalski jest jedną z najbardziej znanych postaci w polskiej literaturze dziecięcej – a uściślając, w poezji przeznaczonej dla najmłodszych. Słonia Trąbalskiego wymyślił Julian Tuwim. Po raz pierwszy ten popularny i bardzo lubiany wiersz ukazał się na rok przed wybuchem drugiej wojny światowej – czyli w tysiąc dziewięćset trzydziestym ósmym roku. z kolei po wojnie wydano go w tysiąc dziewięćset pięćdziesiątym trzecim roku wraz z innymi wierszami. Słoń Trąbalski to bardzo poczciwa istota, aczkolwiek straszliwie zapominalska. Nie pamięta o niczym, co miał zrobić – zapomina nawet o tym, że w ogóle miał o czymś pamiętać. Według mnie, to przydałby mu się jakiś geriavit i dodatkowo wizyta u specjalisty, ale jego żona poradziła mu, by wiązał sobie na trąbie supełki – po to, aby nie zapomnieć właśnie. Rozwiązanie takowe okazało się jednak kompletnie nieskuteczne, bo Trąbalski jak zapominał wcześniej, tak zapominał nadal. A szukał pomocy gdzie tylko mógł, zawitał biedaczysko nawet do kowala.

Kategoria Bohaterowie
Tagi: , , , , ,

Pogoda pod psem

Pogoda pod psem Często patrząc na brzydką pogodę, mówimy że jest to pogoda pod psem. Zastanówmy się jednak jaka dokładnie jest to właśnie pogoda pod psem. Pogodę pod psem nazywamy wtedy kiedy za oknem widzimy przede wszystkim deszcz. Deszcz który jest mocny, z resztą, wystarczy by był gęsty, chodzi tutaj konkretnie o to, że jak wyjdziemy na chwilę na dwór i po chwili wrócimy do domu, wtedy będziemy cali mokrzy i przemoknięci. Kolejny element pogody pod psem to pochmurne i ciemne niebo. Nie koniecznie musi być to odcień czerni, może być także jak najbardziej szarość, jednakże musi by to pogoda strasznie dołująca, taka która nie pozwala nam na odczuwanie żadnych pozytywnych emocji, taka która wysysa z nas całe szczęście, radość i zadowolenie. Do tego wszystkiego jeszcze niezbędny jest zimny i mocny wiatr, taki który wyrywa nam parasol którym próbujemy się obronić przed deszczem, taki który zerwie nam kapelusz z głowy i wyrzuci go daleko od nas, taki nie przyjemny wiatr który nie pozwoli nam na spokojne podróżowanie pieszo na ulicy, a będąc w domu, nie będziemy mieli żadnej ochoty na opuszczenie tego schronienia i wyjścia pewne zmoknięcie i zmarznięcie. Jest to pogoda, na którą jeśli jesteśmy narażeni, często może zakończyć się przeziębieniem, zapaleniem gardła, krtani, płuc bądź nawet grypą.

Kategoria Dzieła
Tagi: , , , ,

Raz na wozie, raz pod wozem

Raz na wozie, raz pod wozem W życiu różnie bywa, o czym zresztą sami doskonale wiemy. Nie zawsze jest dobrze, nie zawsze układa nam się wszystko tak, jak byśmy sobie tego życzyli i jak sobie zaplanowaliśmy. Niekiedy łapiemy tak zwane dołki i przeżywamy niezbyt korzystne dla nas sytuacje. Każdy ma od czasu do czasu złą passę. Natura to wszystko jednak tak sprytnie poukładała, że po jakiś dołkach zawsze następuje wzlot. Nie ma tak, że zawsze jest źle, bo przecież bywamy szczęśliwi i zadowoleni, a wszystko idzie niczym z płatka. O czymś takim mówimy, że jesteśmy raz na wozie, raz pod wozem. Na wozie znajdujemy się oczywiście wtedy, kiedy wszystko się dobrze układa, natomiast pod wozem – gdy nam się nie wiedzie i pech nas prześladuje. Na tym właśnie życie polega. Każdy zgodzi się chyba z tym, że byłoby na dłuższą metę nudno, gdyby się nic wiecznie nie zmieniało i trwało non stop tak samo. Oczywiście, wszyscy życzylibyśmy sobie tego, aby możliwie jak najczęściej znajdować się na wozie, nikt nie lubi, gdy życie daje w kość.

Kategoria Dzieła, Uczucia
Tagi: , , , ,

Spisek Łużyna, oraz jego zdemaskowanie

Spisek Łużyna, oraz jego zdemaskowanie Warta opisania jest cześć piąta, w której Łużyn, orientuje się w swojej kiepskiej sytuacji. Próbuje szybko zrobić coś, co zatarłoby złe wrażenie na Duni i jej matce. Postanawia do swojego domu zaprosić Sonie, której wręcza 10 rubli, zaś potajemnie wsuwa do kieszeni następne 100 rubli, widzi to jego współlokator. Łużyn podczas stypy po śmierci członka rodziny Soni, oskarża kobietę o kradzież pieniędzy. Jednak w jej obronie zaciekle staje pasierbica, jak również Raselnikow. Współlokator wyjawia spisek Łużyna, przez co demaskuje oszusta, który był nie zwykle podły. Sonia zostaje w ten sposób oczyszczona z zarzutów. Młodzi rozmawiają o całym zajściu skruszony Łużyn, opowiada o swoim spisku, przeciw Soni. Ta wbrew oczekiwaniom młodzieńca nie potępia go, rozmowa zostaje podsłuchana przypadkiem przez sąsiada Swidrygajłowa. Stan zdrowia pasierbicy Soni nie jest zbyt dobry, kobieta każe dzieciom żebrać na ulicy, o pieniądze, ponieważ kobieta nie ma za co utrzymać rodziny. Dzieci śpiewają, tańczą, recytują wiersze. Zaś kobieta, nieco obłąkana, ciągle każe im robić to samo. Po czasie upada na chodnik, po czym dostaje krwotoku, zostaje zabrana natychmiast do mieszkania Soni gdzie umiera. W tej części Zbrodni i kary, widać dokładnie jak upadla ludzi bieda, która jest okropną rzeczą. Rosyjskie społeczeństwo było przez nędze bardzo upodlone i zdolne do wszystkiego.

Kategoria Bohaterowie
Tagi: , , , ,