Raz na wozie, raz pod wozem

Raz na wozie, raz pod wozem W życiu różnie bywa, o czym zresztą sami doskonale wiemy. Nie zawsze jest dobrze, nie zawsze układa nam się wszystko tak, jak byśmy sobie tego życzyli i jak sobie zaplanowaliśmy. Niekiedy łapiemy tak zwane dołki i przeżywamy niezbyt korzystne dla nas sytuacje. Każdy ma od czasu do czasu złą passę. Natura to wszystko jednak tak sprytnie poukładała, że po jakiś dołkach zawsze następuje wzlot. Nie ma tak, że zawsze jest źle, bo przecież bywamy szczęśliwi i zadowoleni, a wszystko idzie niczym z płatka. O czymś takim mówimy, że jesteśmy raz na wozie, raz pod wozem. Na wozie znajdujemy się oczywiście wtedy, kiedy wszystko się dobrze układa, natomiast pod wozem – gdy nam się nie wiedzie i pech nas prześladuje. Na tym właśnie życie polega. Każdy zgodzi się chyba z tym, że byłoby na dłuższą metę nudno, gdyby się nic wiecznie nie zmieniało i trwało non stop tak samo. Oczywiście, wszyscy życzylibyśmy sobie tego, aby możliwie jak najczęściej znajdować się na wozie, nikt nie lubi, gdy życie daje w kość.

Kategoria Dzieła, Uczucia
Tagi: , , , ,